Lista aktualności Lista aktualności

Powrót

Susza w lesie

Susza w lesie

Suszenie kojarzy się z opowiadaniem żartów, a dokładniej ich nieśmiesznych wersji. Niestety nie będziemy dziś żartować, wręcz przeciwnie, porozmawiamy, o poważnym problemie, z którym borykamy się wszyscy, czyli suszy!

Od kilkunastu lat obserwujemy w Polsce nasilony proces stepowienia, który jest efektem długotrwałej suszy. Badania wskazują, że we wszystkich nadleśnictwach lasów nizinnych występują objawy braku wody. W ponad połowie z nich niedobory wody są zjawiskiem trwałym. Zanikają torfowiska i mokradła, które należą dziś do jednych z silniej zagrożonych ekosystemów. Skutki wieloletnich problemów z poziomem wody można obserwować wszędzie, uschnięty trawnik, przebarwione liście drzew, niski poziom cieków wodnych. Suszę można nie tylko zobaczyć, a również usłyszeć, wystarczy przespacerować się po suchej ściółce. 

Nie od dziś wiadomo, że woda zatrzymana w ekosystemie pozwala na jego lepsze funkcjonowanie. Rośliny mające dostęp do wody nie są narażone na choroby. Brak życiodajnych kropel jest katastrofalny w skutkach. 

Susza vs. rośliny

W ostatnich tygodniach pojawiło się kilka deszczowych dni. To jednak za mało, by wynagrodzić tygodnie upalnych dni i długotrwałą suszę. Niedobór wody osłabia naturalne zdolności obronne wielu roślin. 

Drzewa stają się podatniejsze na choroby i szkodniki. Trudniej im się przed nimi bronić. W przypadku drzew iglastych choćby dlatego, że nie mają wystarczająco dużo żywicy. To z kolei sprawia, że stają się mniej odporne na wpływ silnych wiatrów, deszczów i mrozów. Koło się zamyka. 

Gatunkami, które korzystają z osłabienia drzew, są na przykład jemioła, czy owady takie jak przypłaszczek granatek. 


Zdjęcie: jemioła na sośnie (Autor: Marek Wąsowicz, Nadleśnictwo Włoszakowice)

Zdjęcie: przypłaszczek granatek (Źródło:  Canva)

Susza vs. zwierzęta

Brak intensywnych wiosennych opadów deszczu oraz bezśnieżne zimy powodują, że susza w lasach to wyraźne zagrożenie dla życia jego mieszkańców. 

Spadek poziomu wód na śródleśnych zbiornikach wodnych powoduje ich wysychanie bądź zarastanie  roślinnością łąkową, co w rezultacie skutkuje spadkiem liczebności  płazów i gadów, a ssakom leśnym utrudnia dostęp do wody.

Zwierzęta leśne mają problem nie tylko z dostępem do wody, ale też z pożywieniem. Podczas suszy  roślinność nie kusi zielenią, bo w większości usycha. Susza w lesie niesie głód. Wysychanie siedlisk w dalszej perspektywie może mieć tragiczne konsekwencje. Gatunki zwierząt z nimi związanych utracą swoje miejsce do życia, gdyż zapanują w nich warunki niekorzystne dla ich rozwoju. Oby to nigdy nie nastąpiło. 

Tym cenniejsze są takie miejsca, jak rezerwat  „Ostoja żółwia błotnego” znajdujący się w Nadleśnictwie Karczma Borowa na terenie leśnictwa Kąkolewo (RDLP w Poznaniu). Rezerwat został, utworzony w 1974 r. w celu ochrony jednego z nielicznych stanowisk żółwia błotnego – (Emys orbicularis), jedynego gatunku żółwia występującego w Polsce. Żyją tam również zaskrońce, ropuchy, kumaki i żaby brunatne.

Tak jak na początku woda była kolebką życia na Ziemi, tak i dzisiaj warunkuje jego przetrwanie. Dlatego zatrzymywanie wody w lesie jest tak ważne.